Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kirschstein. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kirschstein. Pokaż wszystkie posty

sobota, 22 grudnia 2012

Zagadka Anny Fleyser

Zagadka Anny Fleyser (pod tym brzmieniem nazwiska wynikającym z późniejszej historii zarejestrowałem ją sobie we własnym rejestrze) jest obecnie jednym z głównych moich wyzwań genealogicznych.

Najpierw kilka słów wprowadzenia. Anna Fleyser zamieszkała w Rajkowach wyszła za mąż w 1826 roku za Jakuba Kamrowskiego z Gąsiorek:


Z tego małżeństwa w 1838 roku, już w Gąsiorkach, urodziła się moja praprababcia, także Anna:


Anna Kamrowska potem poślubiła Jana Kirschsteina i urodziła w 1872 roku Annę, moją prababcię:



Anna Kirschstein zaś, w 1895 roku w Mirotkach, poślubiła Antoniego Kalbukowskiego, późniejszego ojca mojej babci od strony taty:




W powyższym wywodzie nie mam wątpliwości. Pytania zaczynają się w kwestii rodziców i urodzenia Anny Fleyser, która w wieku 18 lat poślubiła w Rajkowach Jakuba Kamrowskiego. Bowiem w latach 1808-1810 w Rajkowach urodziły się trzy Anny Fleyser i wszystkie trzy za ojca miały Michała i nieznaną z nazwiska Mariannę:

1808 rok:


1808 rok:


1810 rok:


Wnioskując ze chrztów w 1808 roku (dwie Anny urodzone w odstępie kilku dni) wiadomo, że były przynajmniej dwa małżeństwa Michała Fleyser i Marianny. Pewną wskazówką jest to, że w jednym z małżeństw, jedna spośród urodzonych w 1808 roku Ań, mogła umrzeć, bo w 1810 roku nadano to samo imię kolejnej córce (no chyba, że były trzy małżeństwa Michała Fleyser i Marianny).

Sprawa rodziców Anny Fleyser jeszcze bardziej komplikuje się, gdy analizujemy śluby z tej parafii z udziałem Michała Fleysera. Przypuszczalnie jeden i drugi Michał mieli po dwie żony. Śluby miały miejsce kolejno w 1791 roku, w 1801 roku, w 1803 roku i w 1813 roku:







Dla szerszego oglądu sytuacji, przedstawiam ślub Anny Fleyszer z 1833, mającej w 1833 roku 25 lat, która w Rajkowach wyszła za Michała. To przypuszczalnie ta druga Anna urodzona w 1808 roku w Rajkowach:



Niestety, ale zgony z parafii w Rajkowach z tych lat nie zachowały się do dnia dzisiejszego. Zatem nie spodziewam się znaleźć więcej materiałów źródłowych na ten temat. Pewnych wskazówek mogą mi dostarczyć jedynie informacje zawarte w aktach chrztów i ślubów rodzeństwa Anny. I tam zamierzam szukać rozwiązania.