Nazywam się Paweł Różyński, urodziłem się w Gdyni w 1981 roku i mieszkam w tym pięknym mieście do dzisiaj. Genealogią interesuję się od całkiem niedawna, kiedy to postanowiłem uporządkować wiedzę o przodkach swoich i mojej żonki Gosi.
Z zawodu jestem ekonomistą i na co dzień współprowadzę niewielką firmę informatyczną - HolonGlobe sp. z o.o. - która specjalizuje się w tworzeniu komputerowych gier szkoleniowych oraz wytwarzaniu oprogramowania wspierającego optymalizację procesów biznesowych w firmach. W wolnym czasie uprawiam turystykę pieszą - głównie na terenie Pomorza. Chętnie chodzę na spacery z psem szlakami starych linii kolejowych. Poza tym staram się dużo czytać o moim regionie, poszerzam swoją wiedzę o okolicy, poznaję historię Kaszub oraz język kaszubski. Interesuję się też finansami, ekonomią, nowymi technologiami, psychologią, historią powszechną i polityką. Lubię zagadki logiczne i matematyczne.
Jestem jedynym dzieckiem moich rodziców - Ewy (z domu Czapla) i Jana. Od 24 kwietnia 2011 jestem w związku małżeńskim z Gosią z domu Czuchwicką.
Blog zbierający informacje genealogiczne o rodzinach Różyńskich, Czaplów, Czuchwickich i Chrzanowskich.
piątek, 7 grudnia 2012
Dlaczego interesuję się swoimi przodkami?
Bo może moim krewnym okaże się Jan Kulczyk ;) A tak naprawdę, to przyczyny są dość złożone, ale głównym powodem jest zwykła ciekawość tego, jak i gdzie żyli moi krewni. Poza tym myślę, że fajnie byłoby poznać w przyszłości ludzi, z którymi łączą mnie więzy krwi.
Jest też inny powód. Genealogia to bardzo fajne i użyteczne połączenie wielu interesujących mnie dziedzin - historii, geografii, językoznawstwa i jeszcze kilku innych.
Jest też inny powód. Genealogia to bardzo fajne i użyteczne połączenie wielu interesujących mnie dziedzin - historii, geografii, językoznawstwa i jeszcze kilku innych.
Powitanie
Kilkanaście lat temu, jako nastolatek, zacząłem badać dzieje swojej rodziny. Ograniczyłem się wtedy jedynie do wywiadów z żyjącymi krewnymi ze strony mamy i taty oraz wizyt na cmentarzach. Jak można się domyślić, nie doprowadziło mnie to zbyt daleko, a i uzyskane informacje często trudno było traktować za wielce wiarygodne.
Teraz postanowiłem nie tylko wrócić do tematu poznawania moich przodków i wykorzystać w tym celu większe zasoby (głównie Internet i archiwa cyfrowe), ale zamierzam także poszerzyć swoje zainteresowania także o przodków mojej żony Małgorzaty.
Opublikowane w dniu 7 grudnia notatki powstawały w okresie ostatnich trzech tygodni, w ciągu których przede wszystkim porządkowałem zebrane dotychczas informacje oraz zdobywałem wiedzę na temat genealogii, która powinna ułatwić mi poszukiwania.
Zapraszam do lektury.
Teraz postanowiłem nie tylko wrócić do tematu poznawania moich przodków i wykorzystać w tym celu większe zasoby (głównie Internet i archiwa cyfrowe), ale zamierzam także poszerzyć swoje zainteresowania także o przodków mojej żony Małgorzaty.
Opublikowane w dniu 7 grudnia notatki powstawały w okresie ostatnich trzech tygodni, w ciągu których przede wszystkim porządkowałem zebrane dotychczas informacje oraz zdobywałem wiedzę na temat genealogii, która powinna ułatwić mi poszukiwania.
Zapraszam do lektury.
Subskrybuj:
Posty (Atom)